Czy pragniesz spokoju istoto, gdyż spokój za szczęście poczytywany jest?
A co z tymi, którzy za szczęście chaos, nie spokój uważają?
Naszkicowawszy raz w swej myśli obraz szczęścia, przy szkicu tym trwamy.
A szczęście tylko istnieniem jest.

 

 

Był kiedyś świat, który nie myślał o sobie.

A zarządzał nim sztukmistrz tak dziwacznie władczy, że nikt

go nie osądzał i nikt się go nie bał.

To świat sam dla siebie był sztukmistrzem szkicu swego.

Świadkowie go mijali, a on trwał.

I nagle pojawił się ktoś, kto zapytał:

Czym szczęście jest? Gdzie ono mieszka?

Świat, sam dla siebie będąc sztukmistrzem, odpowiedzi nie znał.

A cóż to nie z natury szlachetnej zrodzony śmiałek?!

Śmiałka na własnego jego losu łaskę pozostawił.

I świat idzie, jak nawykł iść swoją skromną ścieżynką, omijając śmiałka miotającego się

i nie mogącego nic zrozumieć.

Ścieżynki świata śmiałek akceptować nie mogąc, prócz pogoni za szczęściem cierpienie

dodatkowo sobie wymyślił.

Próbuje śmiałek szkice podobne do świata szkicu tworzyć

Ale myślą śmiałek nie umiejąc szkicować, tylko co szczęściem jest wymyśla i zmyśla.

 

 

 

 
  : strona główna : : pisarstwo : pdf DRUKUJ